Nie wiadomo jak długo można korzystać z uprawnienia Przerwy są udzielane na wniosek pracownicy, na podstawie oświadczenia, że karmi dziecko piersią. Art. 187 k.p. nie wprowadza żadnych ograniczeń czasowych dotyczących korzystania z prawa do dodatkowych przerw oraz nie uzależnia tego uprawnienia od wieku dziecka. Jak długo karmić dziecko piersią? Jak długo karmić piersią? - to pytanie jest często. Kryzys laktacyjny - czym jest, pobudzanie laktacji, składniki odżywcze w diecie. Karmienie piersią jest wielkim wyzwaniem dla nowej. Brzuch po cesarce - wygląd, dieta na ładny brzuch, lekkie ćwiczenia fizyczne. Brzuch po cesarce jest zmorą wielu Pozostaje jeszcze kolejna kwestia – ciąża stanowi ogromny wydatek energetyczny dla kobiety, podobnie jak karmienie piersią. Wiele kobiet będących w tej sytuacji martwi się, że kontynuowanie laktacji sprawi, że płód nie dostanie wszystkich niezbędnych składników odżywczych do jego rozwoju, a ich mleko będzie niepełnowartościowe. Palenie vs. karmienie piersią. Lek. Tomasz Budlewski. Najlepiej dostosować karmienie tak aby piersi się wyrównały jeżeli to nie wychodzi najlepiej udac się do doradczyni Laktacyjnej. Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników. Zakończenie karmienia piersią a bóle piersi – odpowiada Lek. Jak długo mogę karmić piersią? „Światowa Organizacja Zdrowia zaleca podawanie niemowlętom mleka matki równolegle z pokarmami stałymi co najmniej do ukończenia drugiego roku życia, ponieważ nadal odgrywa ono kluczową rolę we wspieraniu układu immunologicznego” – mówi Cathy. Jednak pomimo tych wszystkich korzyści, przedłużone karmienie piersią to nie tylko słońce i tęcza. Istnieje wiele negatywnych skutków, które mama musi wziąć pod uwagę, zanim się w to zagłębi. Z reguły, jak w większości przypadków, nie jest to najlepsze rozwiązanie dla mam i dzieci na całym świecie. 1WL8. Moją historię trochę już znasz, ale...mały jest w 10 m-cu życia. Miałam rezygnować ostatnio, ale bardzo się cieszę, ze się tego nie podjęliśmy. Jednym z powodów był fakt, ze mały nie umie pić butelką w ogóle. Teraz kiedy uczymy go samodzielnego zasypiania we własnym pokoju i łóżeczku myśl, że mam pierś pozwala mi nie wykończyć się psychicznie, ze dziecko mnie znienawidzi. Karmimy się już i tak coraz mniej. Staram się jak najwięcej proponować mu posiłków stałych, bo słabo nam idzie, ale z racji tego, ze mało pije (powracamy do tematu sprzętów do picia) to pierś w ciągu dnia na picie/ czkawkę lub po prostu, jak "je całuje" to wiem, ze chce. Dodatkowo karmię przed snem, no i w nocy (próbuję go nauczyć 2 podejść).MM istniało tylko jako pojedyncze próby mojego męża, który ostatecznie już chyba się poddał :) Nie wiem obecnie kiedy przerwę karmienie. Kiedyś było rok, potem półtorej, a obecnie nie planuję. Wolałabym by się sam odstawił, ale to nie ten typ. Przed ciążą popalałam i choć nie ciągnie mnie do tego aż tak, to mnóstwo koleżanek "namawia mnie do złego", dlatego jeszcze przemyślę sprawę. Przyjdzie lato, jakiś grill - warto byłoby się oderwać, z drugiej zaś strony... Nie chciałabym chyba jednak przekroczyć granicy 2 lat (wiosna 2015) InOslo 5 lutego 2020, 17:55 Cześć dziewczyny!Ostatnio natknęłam się na temat na pewnym forum, gdzie dziewczyny pisały, że karmią/karmily piersią do 2-3 lat życia dziecka. A nawet jedną z mam karmiącą do 4 roku zycia! Sama karmie i chciałabym karmić do roku, ale ponad ten okres czasu sobie tego nie wyobrażam...Pytam z ciekawosci, jak to było u Was? A jeśli karmilyscie tak długo to dlaczego? Czy kobiety karmią tak długo dlatego że faktycznie sprzyja to rozwojowi dziecka czy z egoistycznych pobudek (by mieć dziecko blisko jak najdłużej)? Ciekawi mnie Wasze zdanie:) Edytowany przez 5 lutego 2020, 17:58 Dołączył: 2010-10-12 Miasto: Poznań Liczba postów: 1076 5 lutego 2020, 20:22 Córkę karmilam 23 miesiące. Oczywiście nie caly czas ale to byl rodzaj naszego bycia razem i przytulania sie rano i wieczorem. Reszte dnia spedzala z obcymi ludzmi w przedszkolu i obydwie tego potrzebowałyśmy. Ona chętnie by ssala jeszcze dłużej ale ja nie mialam juz sily. Synek jak na razie 16 miesiecy, byc moze bedzie krócej niz siostra bo jest bardziej niezależny ode mnie. Dołączył: 2006-01-17 Miasto: Pod Bukami Liczba postów: 4134 5 lutego 2020, 20:27 Syna karmiłam 13 miesięcy. Okazał się strasznym alergikiem, a że zaszłam w ciążę, wolałam nie ryzykować u siebie diety eliminacyjnej, więc odstawiłam go od piersi. Córkę karmiłam rok i osiem miesięcy. Byłam już zmęczona, poza tym córka kolejny alergik, żyłam na indyku, ryżu i marchewce. Miałam chyba niedobory witamin i minerałów. Askadasunaa 5 lutego 2020, 20:43 O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Askadasunaa 5 lutego 2020, 20:48 Epestka napisał(a):InOslo napisał(a):Epestka napisał(a):Z logopedycznego punktu widzenia dziecko nie powinno ssać dłużej niż 24 miesiące. Pierwszego syna karmiłam 9 miesięcy, drugiego 23. Byłam już tym zmęczona, ale nie potrafiłam przerwać. No właśnie to mnie ciekawi...dlaczego nie mogłaś przestać? Nie potrafiłam. Trudno to wytłumaczyć. Taka wyjątkowa bliskość, nie chciałam tego tracić. Już nie chodziło o karmienie, bo jadł wszystko. A z drugiej strony byłam zmęczona, bo nie mogłam nawet kawy spokojnie wypić. Jak tylko usiadłam, to ładował mi się na kolana i sam się obsługiwał[/quoteg]To samodzielne obsługiwanie się jest niesmaczne, skrajnie obrzydliwe i zalatuje podtekstem seksualnym i pedofila.... Na maxa niezdrowe zachowanie. Dołączył: 2010-10-12 Miasto: Poznań Liczba postów: 1076 5 lutego 2020, 21:05 Askadasunaa napisał(a):.Asha. napisał(a):O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Jeżeli komuś się karmienie piersią kojarzy z pedofilją to sam jest mocno niezdrowy na umyśle. I dobrze, że dałaś koleżance i jej córce trochę prywatności. Z pewnością to doceniły obydwie. MalagaEspana 5 lutego 2020, 21:07 Askadasunaa napisał(a):Epestka napisał(a):InOslo napisał(a):Epestka napisał(a):Z logopedycznego punktu widzenia dziecko nie powinno ssać dłużej niż 24 miesiące. Pierwszego syna karmiłam 9 miesięcy, drugiego 23. Byłam już tym zmęczona, ale nie potrafiłam przerwać. No właśnie to mnie ciekawi...dlaczego nie mogłaś przestać? Nie potrafiłam. Trudno to wytłumaczyć. Taka wyjątkowa bliskość, nie chciałam tego tracić. Już nie chodziło o karmienie, bo jadł wszystko. A z drugiej strony byłam zmęczona, bo nie mogłam nawet kawy spokojnie wypić. Jak tylko usiadłam, to ładował mi się na kolana i sam się obsługiwał[/quoteg]To samodzielne obsługiwanie się jest niesmaczne, skrajnie obrzydliwe i zalatuje podtekstem seksualnym i pedofila.... Na maxa niezdrowe zachowanie. Dokładnie. Zalatuje pedofilia. Obleśne. .Asha. 5 lutego 2020, 21:14 MirandaMarianna napisał(a):Askadasunaa napisał(a):.Asha. napisał(a):O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Jeżeli komuś się karmienie piersią kojarzy z pedofilją to sam jest mocno niezdrowy na umyśle. I dobrze, że dałaś koleżance i jej córce trochę prywatności. Z pewnością to doceniły karmienie samo w sobie. Karmienie w pelni samodzielnego dziecka, ktore piers stosuje juz tylko jako popicie a nie zywienie, jesli samo chodzi, samo juz potrafi zjesc (to co mu sie przygotuje oczywiscie) to ponad dwuletnie dziecko przy piersi to juz przesada. Moj syn przez moje zapalenie piersi pije mm odkad skonczyl miesiac, bliskosc mamy bo ja budujemy przytulaniem i czuloscia, nie musi ssac piersi by to czuc, wiec piers to nie jest warunek bliskosci. Ma 16 miesiecy i mleko pije tylko w postaci kaszki przed snem. Poza tym oczywiscie nabial je. Dwulatek juz nie potrzebuje piersi zywieniowo, to jedynie przywiazanie emocjonalne, nie wiem czy bardziej matki czy dziecka. Do smoczka tez dzieci bywaja przywiazane Dołączył: 2010-10-12 Miasto: Poznań Liczba postów: 1076 5 lutego 2020, 21:23 .Asha. napisał(a):MirandaMarianna napisał(a):Askadasunaa napisał(a):.Asha. napisał(a):O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Jeżeli komuś się karmienie piersią kojarzy z pedofilją to sam jest mocno niezdrowy na umyśle. I dobrze, że dałaś koleżance i jej córce trochę prywatności. Z pewnością to doceniły karmienie samo w sobie. Karmienie w pelni samodzielnego dziecka, ktore piers stosuje juz tylko jako popicie a nie zywienie, jesli samo chodzi, samo juz potrafi zjesc (to co mu sie przygotuje oczywiscie) to ponad dwuletnie dziecko przy piersi to juz przesada. Moj syn przez moje zapalenie piersi pije mm odkad skonczyl miesiac, bliskosc mamy bo ja budujemy przytulaniem i czuloscia, nie musi ssac piersi by to czuc, wiec piers to nie jest warunek bliskosci. Ma 16 miesiecy i mleko pije tylko w postaci kaszki przed snem. Poza tym oczywiscie nabial je. Dwulatek juz nie potrzebuje piersi zywieniowo, to jedynie przywiazanie emocjonalne, nie wiem czy bardziej matki czy dziecka. Do smoczka tez dzieci bywaja przywiazane Takie tematy na forum w ogóle nie mają sensu. Karmienie piersią to sprawa wyłącznie pomiędzy matką a dzieckiem. I tyle w karmiłaś dziecko przez miesiąc, ja bym to uznała za osobistą porażkę ale to Twoja sprawa i nic nikomu do tego. Ale pedofilja to jedna z najgorszych form naruszania granic dziecka, więc jak się ją porównuje do kp to znak, że porównujący jest ignorantem. matkę, która karmi 6 latka można co najwyżej nazwać świrniętą hipiską ale na pewno nie pedofilką. .Asha. 5 lutego 2020, 21:28 MirandaMarianna napisał(a):.Asha. napisał(a):MirandaMarianna napisał(a):Askadasunaa napisał(a):.Asha. napisał(a):O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Jeżeli komuś się karmienie piersią kojarzy z pedofilją to sam jest mocno niezdrowy na umyśle. I dobrze, że dałaś koleżance i jej córce trochę prywatności. Z pewnością to doceniły karmienie samo w sobie. Karmienie w pelni samodzielnego dziecka, ktore piers stosuje juz tylko jako popicie a nie zywienie, jesli samo chodzi, samo juz potrafi zjesc (to co mu sie przygotuje oczywiscie) to ponad dwuletnie dziecko przy piersi to juz przesada. Moj syn przez moje zapalenie piersi pije mm odkad skonczyl miesiac, bliskosc mamy bo ja budujemy przytulaniem i czuloscia, nie musi ssac piersi by to czuc, wiec piers to nie jest warunek bliskosci. Ma 16 miesiecy i mleko pije tylko w postaci kaszki przed snem. Poza tym oczywiscie nabial je. Dwulatek juz nie potrzebuje piersi zywieniowo, to jedynie przywiazanie emocjonalne, nie wiem czy bardziej matki czy dziecka. Do smoczka tez dzieci bywaja przywiazane Takie tematy na forum w ogóle nie mają sensu. Karmienie piersią to sprawa wyłącznie pomiędzy matką a dzieckiem. I tyle w karmiłaś dziecko przez miesiąc, ja bym to uznała za osobistą porażkę ale to Twoja sprawa i nic nikomu do tego. Ale pedofilja to jedna z najgorszych form naruszania granic dziecka, więc jak się ją porównuje do kp to znak, że porównujący jest ignorantem. matkę, która karmi 6 latka można co najwyżej nazwać świrniętą hipiską ale na pewno nie Ci bardzo, że napisalas mi, ze kiedy nie moglam karmic PRZEZ ZAPALENIE PIERSI to mozna nazwac za osobista porazke. Kiedy ja to przyspozylam dluuugim placzem. To nie osobista porazka, to stan chorobowy, ktory UNIEMOZLIWIL mi dalsze karmienieI nie nazwalam takiej matki pedofilka, napisalam, ze to traci pedofilia a to roznica Edytowany przez 5 lutego 2020, 21:29 Dołączył: 2010-10-12 Miasto: Poznań Liczba postów: 1076 5 lutego 2020, 21:37 .Asha. napisał(a):MirandaMarianna napisał(a):.Asha. napisał(a):MirandaMarianna napisał(a):Askadasunaa napisał(a):.Asha. napisał(a):O ile rozumiem karmienie do roku to karmienie piersia dwulatka to juz moim zdanie przesada. I glownie jest to spowodowane tym, ze matka nie umie, boi sie lub jej sie nie chce oduczac. Czytalam kiedys, ze matka karmila 6 czy 7 latka nadal... To juz jak pedofilia dla mnie. Moze i mocne slowa ale to juz duze, samodzielne dziecko... A bliskosc mozna okazac przytuleniemTo samo... Ja może ograniczona jestem, ale jak moja koleżanka wyjęła cyca i zaczęła karmić 2 i pół letnią córkę to poszłam możliwie jak najdalej, bo dla mnie to mocno nie zdrowe. Rozumiem na stepach Mongolii, gdzie innego żarcia nie ma, ale w PL, gdzie jest taka różnorodność żywiny?? Jeżeli komuś się karmienie piersią kojarzy z pedofilją to sam jest mocno niezdrowy na umyśle. I dobrze, że dałaś koleżance i jej córce trochę prywatności. Z pewnością to doceniły karmienie samo w sobie. Karmienie w pelni samodzielnego dziecka, ktore piers stosuje juz tylko jako popicie a nie zywienie, jesli samo chodzi, samo juz potrafi zjesc (to co mu sie przygotuje oczywiscie) to ponad dwuletnie dziecko przy piersi to juz przesada. Moj syn przez moje zapalenie piersi pije mm odkad skonczyl miesiac, bliskosc mamy bo ja budujemy przytulaniem i czuloscia, nie musi ssac piersi by to czuc, wiec piers to nie jest warunek bliskosci. Ma 16 miesiecy i mleko pije tylko w postaci kaszki przed snem. Poza tym oczywiscie nabial je. Dwulatek juz nie potrzebuje piersi zywieniowo, to jedynie przywiazanie emocjonalne, nie wiem czy bardziej matki czy dziecka. Do smoczka tez dzieci bywaja przywiazane Takie tematy na forum w ogóle nie mają sensu. Karmienie piersią to sprawa wyłącznie pomiędzy matką a dzieckiem. I tyle w karmiłaś dziecko przez miesiąc, ja bym to uznała za osobistą porażkę ale to Twoja sprawa i nic nikomu do tego. Ale pedofilja to jedna z najgorszych form naruszania granic dziecka, więc jak się ją porównuje do kp to znak, że porównujący jest ignorantem. matkę, która karmi 6 latka można co najwyżej nazwać świrniętą hipiską ale na pewno nie Ci bardzo, że napisalas mi, ze kiedy nie moglam karmic PRZEZ ZAPALENIE PIERSI to mozna nazwac za osobista porazke. Kiedy ja to przyspozylam dluuugim placzem. To nie osobista porazka, to stan chorobowy, ktory UNIEMOZLIWIL mi dalsze karmienieI nie nazwalam takiej matki pedofilka, napisalam, ze to traci pedofilia a to roznica napisałam Ci, że to Twoja sprawa jak długo karmisz. Tak samo jak sprawa innych matek i ich dzieci. Nie ma co porównywać i oceniać. normalnie nie mogę tego wszystkiego czytać. Myslałma że to forum jest od kadr a tu ploty czy karmic czy nie, i tylko uświadamianie. Myślę, kobietki że nalezy udzielac tylko fachowych porad kadrowych, a takie pogaduszki to na inne forum. Nie ma nigdzie ustalonego terminu kamienia. Do roku karmienia jest wszystko ok, ale później jesli przyniesie zaświadczenie od lekarza że karmi to mozna jej koniec na tym wszystkim. A czy któraś karmi dłużej, krócej, szybko, wolno to jej sprawa. Wiem że punktu widzenia pracodawcy to wygląda inaczej, rozumiem, ale przepis jest przepisem i tyle. Cytuj Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-04-08 16:49:38 Berries Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-28 Posty: 121 Temat: Jak długo karmiłyście piersią?Od dawien dawna wiadomo o zbawiennym wpływie mleka matki na zdrowie dziecka. Każda kobieta która karmiła piersią wie także jaką cudowną więź z dzieckiem dało nam to doświadczenie. Moje pytanie na dzisiaj to jak długo karmiłyście swoje maluchy? Ja zakończyłam karmienie córki na jej tuż przed jej roczkiem, myślałam, że będzie gorzej, ale obyło się nawet bez większych tragedii. Natomiast jeszcze przez parę miesięcy męczyłam się z zalegającym pokarmem. W przyszłości jak długo zamierzacie karmić kolejne dziecko? 2 Odpowiedź przez Kyntia 2011-04-08 17:09:05 Kyntia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-15 Posty: 604 Wiek: 32 Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Ja 1 syna karmiłam 13 miesięcy. Najmłodszego planuję karmić do 12 Ludzie dzielą się na: tych chorych psychicznie i tych jeszcze nie zbadanych. 3 Odpowiedź przez calusek988 2011-04-08 19:52:20 calusek988 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: barmanka :) Zarejestrowany: 2011-04-02 Posty: 105 Wiek: nie narzekam :) Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Ja swojego sześciomiesięcznego syna karmiłam piersią tylko miesiąc Równo miesiąc po porodzie dostałam miesiączke i mleka już nie ciągle płakał mi z głodu, dlatego przeszłam na mleko szczęście mój skarbuś się dobrze rozwija i jest wszystko w porządku Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka. (Jan Paweł II) Łukaszek , , 50cm MOJE SZCZĘŚCIE !!! 4 Odpowiedź przez melodya 2011-04-08 21:02:15 melodya Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-08 Posty: 28 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Moja córka teraz to już "kawał kobity" a karmiłam ją tydzień, pokarmu tyle co nic a głodna wiecznie więc też przeszłyśmy na modyfikowane bardzo szybko. Różne są opinie, ale jakoś nic na siłę. Teraz planuję następne dziecko i zobaczymy jak to będzie. 5 Odpowiedź przez madzia0311 2011-04-08 21:15:09 madzia0311 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-07 Posty: 1,138 Wiek: 25 + Odp: Jak długo karmiłyście piersią? melodya napisał/a:Moja córka teraz to już "kawał kobity" a karmiłam ją tydzień, pokarmu tyle co nic a głodna wiecznie więc też przeszłyśmy na modyfikowane bardzo szybko. Różne są opinie, ale jakoś nic na siłę. Teraz planuję następne dziecko i zobaczymy jak to też swojego synka karmiłam tylko tydzień...w ogóle nie miałam w szpitali zaczęli małego dokarmiać mlekiem modyfikowanym, Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść. 6 Odpowiedź przez Kyntia 2011-04-14 11:09:07 Kyntia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-15 Posty: 604 Wiek: 32 Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Hmm..to normalne że przez 3 dni po porodzie w piersi jest tylko siara a nie 1 syna musiano podłączyć pod kroplówkę bo pokarmu nie było i odwodnił się, ale 4 dni upartego przystawiania na "chama" i piersi jak balony się drugim to samo. Trzeba było 2 dni go dokarmiać modyfikowanym i przystawiałam ile mogłam do piersi - rezultat karmimy cycem a mały nie znosi butelek. Ludzie dzielą się na: tych chorych psychicznie i tych jeszcze nie zbadanych. 7 Odpowiedź przez Berries 2011-04-15 10:54:16 Berries Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-28 Posty: 121 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?U nas było to samo.... Przez cały okres karmienia nigdy nie miałam kryzysu laktacyjnego o którym sie często mówi. U mnie zupełnie odwrotnie, wieczne nawały pokarmu, zdecydowanie do przesady. Mleka miałam jak dla trojaczków, córa mimo, że ubóstwiała nie przepijała tej ilości, którą miałam. Nie było to komfortowe, bo zawsze i wszędzie ciekło mi z piersi. Pod prysznicem, podczas snu, oglądając tv, o seksie nie wspomnę:) 8 Odpowiedź przez angie2011 2011-04-16 23:04:43 angie2011 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-16 Posty: 2 Wiek: 21 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Ja karmiłam dwa miesiące małą. Po pierwsze nigdy nie byłam wielką zwolenniczką karmienia po drugie jak mogłam to karmiłam potem mleka było coraz mniej piersi miałam poranione mała czasem sie krwi napiła a nie mleka i nie mogłam ich wygoić więc przeszłyśmy na modyfikowane już tak trzy miesiące a malutka jest zdrowa i szczęśliwa bo ma szczęśliwą mamusię 9 Odpowiedź przez Margot77 2011-04-18 08:46:11 Margot77 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-20 Posty: 256 Wiek: 30+ Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Widzę, że odbiegnę od normy, ja mojego syna karmiłam prawie do trzeciego roku życia, z dumą mogę napisać, że moje słoneczko nie wie co to mleko zastępcze, oraz co było dla mnie bardzo ważne, smoczek Dodam również, że obecnie mój synek ma 12 lat, choruje raz w roku na zwykłe przeziębienie (ale to i tak dużo, a odporności nie odziedziczył w genach, bo ja i jego ojciec ciągle coś łapiemy), nie wie co to antybiotyk i ma piękne zdrowe zęby. Czyli chce przez to powiedzieć, że brak mleka zastępczego nie spowodowało żadnych ubytków w Jego rozwoju, wręcz przeciwnie, długie karmienie piersią, spowodowało pozytywne skutki w Jego organizmie Drogie kobiety polecam i nie rezygnujcie z tego z powodu Waszych piersi, nie zastanawiajcie się jak one będą wyglądać po długim okresie karmienia, wszystko wraca do normy, kilka ćwiczeń i po paru miesiącach zapominacie o tym, że karmiłyście, a warto, bo dziecko i jego zdrowie jest za tego "synka" moje dziecko z pewnością by się obraziło, ale jak tu inaczej można?? Blizny przypominają nam o tym, że przeszłość naprawdę istniała... 10 Odpowiedź przez Berries 2011-04-19 10:38:16 Berries Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-28 Posty: 121 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Dla mnie osobiście to przesada- ale to tylko moje własne zdanie:) 11 Odpowiedź przez misiekpuszysty 2011-04-19 11:02:44 misiekpuszysty Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 188 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Moje drogie panie karmienie piersią jest nie zastąpione dla zdrowia dziecka i matki . Mój przypadek jest może nie wyjątkowy ale na pewno ciekawy . Gdy miałam 26 lat wyczułam w piersi guzek , oczywiście pobiegłam z tym do onkologa. Okazało sie że mam mastopatię , czyli zmiany zwyrodnieniowe spowodowane zaburzeniami hormonalnymi . Niestety takie zmiany "lubią" się powiedział że najlepszym lekarstwem dla mnie jest urodzić dziecko i co najmniej przez rok karmić . I to zaczęły sie schody byłam wtedy już po dwóch poronieniach . Kolejna ciąża i znów poronienie. Byłam załamana . Az w końcu urodziłam śliczną córeczkę , byłam przeszczęśliwa . Niestety długie leżenie , leki a potem cięzki poród sprawiły że nie miałam pokarmu wcale . Nie poddałam sie walczyłam przez półtora miesiąca aż w końcu zaczęłam karmić i karmiłam dwa lata . Batalia była ciężka i wymagała dużo cierpliwości , karmiłam córcię łyżeczką i przystawiałam ją do piersi . I tak kilka łyżeczek mleka i cyś i tak w kółko . Butelkę dostawała tylko na noc żeby lepiej spała a w dzień walka. Opłacało się obie jesteśmy zdrowe. Nie poddajcie sie dziewczyny warto walczyć. 12 Odpowiedź przez Berries 2011-04-19 11:12:17 Berries Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-28 Posty: 121 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Pieknie gratulacje! ... moja znajoma jest niestety odwrotnym przypadkiem, lekarze powiedzieli jej, ze gdyby nie ta burza hormonów spowodowana staraniem sie o drugie dziecko (raz poroniła no i 41 lat na karku) oraz intensywna laktacja nie zachorowałaby (nie wiem czy słusznie i czy powinni tak byli mówić1....) na raka piersi..... jej córa jest młodsza od mojej o miesiac. Przed sylwestrem poszła na usg bo wyczuła torbiel (myślała, że tak jak przy pierwszym dziecku torbiel mleczna) a tu sie okazuje, ze rak i to z przeżutami na węzły chłonne... teraz mija miesiąc jak jest po mastektomii...;( 13 Odpowiedź przez dziutka 2011-04-19 11:29:33 dziutka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-02 Posty: 63 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?witam:)ja moją córcie karmiłam ponad dwa lata, zawsze chciałam karmić piersią to fantastyczne uczucie:) Miałam duże szczęście że mój pokarm był treściwy i jej oczywiście plusy i minusy takiego długiego taki że moja córka jest ze mną bardzo związana, do tej pory(a ma 6lat) bardzo lubi przytaulać sie do piersi nawet na sekundke:) widzę że czuje się wtedy bezpiecznie. jedynym minusem było to że przez praktycznie cały okres karmienia nie chciała z nikim zostawać nawet na godzinę, tylko mama i cycuś;) 14 Odpowiedź przez agata2005 2011-04-27 14:01:33 agata2005 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-11 Posty: 3 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?ja karmiłam synka prawie 3 lata (bez 2 m-cy),wiadomo że późniejszy czas karmienia to był bardziej kontakt synka ze mną-przed spaniem- niż porządny posiłek,ale synek do 4 roku życia prawie nie chorował,to był cudowny czas. 15 Odpowiedź przez a_gatka 2011-05-03 17:35:30 a_gatka Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-27 Posty: 88 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Niestety krótko, bo po miesiącu wróciłam do pracy 16 Odpowiedź przez monia84 2011-05-03 22:02:09 monia84 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zawód: pedagog Zarejestrowany: 2010-12-20 Posty: 31 Wiek: 27 Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Syna karmiłam 3 miesiące, natomiast córki: 5 i 6 miesięcy. Za każdym razem miałam ten sam problem - dzieci nie najadały się pokarmem z piersi, więc musiałam dokarmiać mlekiem modyfikowanym. A jak już poczuły butelkę, to automatycznie przestawały ssać pierś. "Nasze zachowanie jest jedynym dowodem szczerości naszego serca". Thomas Wilson 17 Odpowiedź przez London69 2011-05-07 20:23:33 London69 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: Opiekun medyczny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 3,452 Wiek: 24 Odp: Jak długo karmiłyście piersią? Ja nie mam jeszcze dzieci ani praktycznie ani w planach, ale z tego co mi wiadome to karmienie ma ogromny wpływ na dziecko. Nie tylko o więź tutaj chodzi. Czytałam kiedyś artykuł na ten temat. Jak powszechnie wiemy karmienie piersią wspomaga odporność maluszka i pomaga mu zwalczać infekcje różnego rodzaju. Ostatnie wyniki badań wykazały jednak, że ten sposób karmienia wpływa także na mózg dziecka. Naukowcy podjęli się badań i przez wiele lat śledzili losy kilku tysięcy dzieci. Polegało to na tym, że każdego malucha karmionego piersią porównywali do tego, który był karmiony mlekiem z butelki. Okazało się, że dzieci, które były karmione piersią przez minimum cztery tygodnie od urodzenia, osiągały w szkole dużo lepsze wyniki, niż ich rówieśnicy karmieni sztucznym pokarmem. Różnice dało się zauważyć podczas lekcji czytania, pisania i matematyki. Ciekawe, prawda? - Oskarek, 62cm i 4600g 18 Odpowiedź przez katarrzyna 2011-05-09 21:51:41 katarrzyna Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-09 Posty: 12 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Ja miałam to szczęście, że córeczkę mogłam bardzo długo karmić piersią bez większych problemów. Wytrwałyśmy rok i trzy miesiące. Synka karmię już siódmy miesiąc i chyba już sobie odpuszczę, bo ten jakiś nerwowy się zrobił i ciągle mnie gryzie. Tak sobie myślę, że chyba wystarczy mu już tej maminej jadłodajni. 19 Odpowiedź przez Kalusia 2011-05-19 14:59:18 Kalusia O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: brak Zarejestrowany: 2009-08-07 Posty: 66 Wiek: 21 Odp: Jak długo karmiłyście piersią?Ja swoją córeczkę karmiłam około 3 tygodni, pote dostała butlę bo się nie najadała moim mlekiem, a ja przyznam że sama też nie byłam przekonana do karmienia piersią, nie czułam tej bliskości i że to konieczność dla dobra malutkiej. I choć karmię malutką butelką to widzę że jest szczęśliwa, uśmiechnięta, zdrowa i chowa się dobrze. Myślę, że sprawa karmienia jest indywidualna i nie można naciskać na matki w tę czy inną stronę, bo to stresuje i wtedy dopiero kobieta może stracić pokarm bądź wyładowywać złość na dziecku. Lepiej podjąć decyzję osobiście i nie obwiniać się że jest się złą matką. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Kochane mam do Was pytanie mojamała skónzcyła 8 miesięcy jak do tej pory cały czas karmiona jest cycem w dzień kilka razy(różnie czasem 2-3 a czasem nawet 10) i w nocy jak chce jej sie pić… Ale jak długo karmi sie dziecko nie chce jej “skrzywdzić”za szybko odstawiając jej piers ale wiem ze za pozno tez bedzie nie dobrze napiszcie prosze co o tym myslicie…pokarmu mam pod dostatkiem czasem nawet za duzo ale chce aby wszystko było jak trzeba pozdrawiam Kasia Kasia i Karolinka ( 2 lipiec 2003)

jak długo karmić piersią forum